Misio i jego język. Niewyparzony. Ciąg dalszy.
Historię Misia i jego niewyparzonego języka już znacie. Zapewne jesteście ciekawi co stało się z Lisicą. Ano stało się tak jakby się każdy z was spodziewał. Odebrała w końcu telefon. Zamieniła parę oschłych słów z Misiem i była zdeterminowana na zakończenie znajomości.
I tak by się stało, jednak… Lisica zaczęła tęsknić za Misiem. Za jago głupowatym charakterem, mięciutkim futerkiem i nawet za niewyparzonym językiem. Zadzwoniła, pogodzili się i żyli długo i szczęśliwie.
P.S.
Strasznie nie miałem weny na zakończenie tej bajki. Nigdy więcej nie będę pisał bajek w dwóch odcinkach. Obiecuję :)
Ostatnie wpisy
- Opony, konferencje, transport gdynia, wynajem autokarów Gdynia
- Sklep medyczny, implanty, psycholog, przecinarki taśmowe, obozy, konferencje Gdańsk
- Projektowanie wnętrz, bramy, żaluzje, stihl
- Noclegi warszawa, kraków, Kostrzyn nad Odrą, domek letniskowy
- Biżuteria artystyczna, zegarki, odzież reklamowa i ciążowa, krawaty
- Odszkodowanie, wynajem samochodów Warszawa, Gdańsk, gps, last minute
- Nieruchomości, Szczecin, mieszkania Bydgoszcz, czyli przygody małego sprzedawcy mieszkań
- Projektowanie sklepów i ogrodów, baseny kąpielowe oraz zabawki
- Krzesła, drzwi antywłamaniowe, soczewki kontaktowe, okna warszawa, wystrój wnętrz i mały robaczek.
- Tygrych i jego podboje
A lisica na to: niemożliwe!
p.s
Lisica zaraz potem mówi BANKOOOWY ;)