Krówka i kubek
Dawno, dawno temu w niezwykłej krainie, żyła sobie mała krówka. Krówka miała cztery czarne łaty, a poza tym była cała biała. Codziennie pasła się na łące i była szczęśliwa. Zielona trawka bardzo jej smakowała. I żyła by sobie spokojnie na łące po kres swoich dni, ale spotkała raz rybaka-wieśniaka i zaczęła z nim rozmawiać. O życiu.
Rybak-wieśniak bardzo się dziwił krówce, jak ona może tak żyć szczęśliwie nie mając kawy. Krówka powiedziała rybakowi, że ona nie wie co to jest kawa i ona chyba nie jest potrzebna do szczęścia. Rybak podejrzliwie spojrzał na krówkę i stwierdził, że ona na pewno kłamie i sobie poszedł.
Krówka nie przejmowała się rybakiem. Poskubała sobie jeszcze trawki i poszła do obory. Tam zaczęła rozmawiać z mamą czymże jest kawa. Mama krówki powiedziała jej, że nie wie czym jest kawa, ale ona na pewno nie jest potrzebna do szczęścia. Krówka grzecznie położyła się spać, jednak nie mogła zasnąć. Cały czas rozmyślała o tajemniczej kawie.
Następnego dnia była bardzo niewyspana i nie miała siły skubać trawki. Przekonana, że jak wróci do obory i się wyśpi to następnego dnia będzie mogła dalej skubać trawkę i być szczęśliwa. Jednak w nocy znowu rozmyślała o tajemniczej kawie. Sytuacja ta powtarzała się parę dni aż krówka powiedziała mamie, że ona idzie w świat bo już nie może być szczęśliwa bez kawy. I krówka ruszyła w drogę.
Dość szybka znalazła rybaka-wieśniaka i poprosiła go grzecznie i ładnie (bo krówka była grzeczna krówką) o kawę. Rybak spojrzał na nią podejrzliwie i powiedział, że żeby pić kawę trzeba mieć kubeczek, bo inaczej nie da się napić kawy. Krówka zapytała skąd może wziąć kubeczek, bo ona nigdy nie miała kubeczka. Rybak powiedział, że w miasteczku na południu jest rynek i tam na pewno dostanie kubeczek.
Dzielna krówka szybko podbiegła do miasteczka i szukała kubeczka na rynku. Było tam mnóstwo różnych kubeczków, ale żadnego, który spodobałby się krówce. W końcu znalazła kubeczek z gwiazdką. I gdy tylko go zobaczyła - wiedziała, że to ten. Poprosiła ładnie sprzedawcę o właśnie ten kubek. Sprzedawca oddał go za trochę mleka od krówki.
Krówka szybko wróciła do rybaka-wieśniaka i pokazała mu, że już ma kubeczek. I to taki śliczny z gwiazdeczką. Rybak nalał jej kawy i podał krówce. Ona jednak nigdy nie piła z kubeczka i nie wiedziała jak się to robi. Rybak i krówka się zasmucili. Ale rybak wpadł na pomysł. Nalał kawy do termosu i powiedział, żeby krówka poćwiczyła picie z kubeczka (z gwiazdeczką) wody, a potem napije się kawy.
Krówka pobiegła na łąkę i cały dzień ćwiczyła picie z kubeczka. Dopiero wieczorem jak była już bardzo zmęczona stwierdziła, że już umie pić z kubeczka (a była już cała mokra od picia wody, bo cały czas jej się wylewała). Nalała sobie kawy z termosu. Powoli i z namaszczeniem zaczęła ją pić. Stwierdziła, że kawa smakuje o wiele gorzej od trawy, jednak wypiła kubeczek do końca.
I wtedy coś się stało. Przestała być zmęczona i zaczęła biegać i skakać. Kawa dodała jej energii. I biegała i skakała i w ogóle. Jak się zmęczyła to piła kolejny kubeczek kawy. I tak do czasu aż skończyła jej się kawa w termosie. Wtedy krówka poszła do obory i położyła się spać.
I pomimo tego, że już wiedziała co to jest kawa, dalej nie mogła zasnąć, bo wypiła za dużo kawy. Rano wstała bardzo zmęczona. I rozmawiając z mamą tak jej powiedziała:
-Mamusiu, ja już wiem co to jest kawa. I wcale nie jestem szczęśliwsza, bo przez tą kawę to wcale nie mogę spać. Za to mam nowy kubeczek. I będę z niego piła wodę, a potem będę jadła trawkę. I będę szczęśliwa.
Bo czasami jest tak, że to czego chcemy, nie jest tym czego potrzebujemy do szczęścia.
Ostatnie wpisy
- Opony, konferencje, transport gdynia, wynajem autokarów Gdynia
- Sklep medyczny, implanty, psycholog, przecinarki taśmowe, obozy, konferencje Gdańsk
- Projektowanie wnętrz, bramy, żaluzje, stihl
- Noclegi warszawa, kraków, Kostrzyn nad Odrą, domek letniskowy
- Biżuteria artystyczna, zegarki, odzież reklamowa i ciążowa, krawaty
- Odszkodowanie, wynajem samochodów Warszawa, Gdańsk, gps, last minute
- Nieruchomości, Szczecin, mieszkania Bydgoszcz, czyli przygody małego sprzedawcy mieszkań
- Projektowanie sklepów i ogrodów, baseny kąpielowe oraz zabawki
- Krzesła, drzwi antywłamaniowe, soczewki kontaktowe, okna warszawa, wystrój wnętrz i mały robaczek.
- Tygrych i jego podboje
=] i ona już była szczęśliwa! :)
:) bardzo ładnie